Annyeong~
To jest taki króciutki One Shot z dedykacją dla mojej przyjaciół ki Patrycji na walentynki XP.
Tak wiem wiem, że jeszcze ich nie ma, ale jadę akurat wtedy do babci i nie będę miała jak dodać.
Bohaterowie : Suga ( BTS ) , V ( BTS )
Zapraszam do czytania.
~ Miłość czym ona jest? To pytanie nurtowało mnie każdego dnia.
Dziś jest 14 luty walentynki. Ludzie w tym dniu obdarowują się wielką miłością, ale czemu?
Czy jeśli dwojga ludzi się kocha, to czy nie powinna codziennie się tak obdarowywać?
Zresztą po co komu miłość? Ona tylko rani...
Dzień zaczął się jak zwykle , wstałem i poszedłem do kawiarenki obok.
Tak jak co dzień zamówiłem gorącą Latte z podwójną pianką. Jednak tego dnia kelnerka nie życzyła sobie zapłaty za nią.
Powiedziała tylko. - Dzisiaj są walentynki, dlatego dla stałych klientów kawa za darmo.- Podziękowałem grzecznie i zacząłem spokojnie pić
moją kawę. Na przeciwko mnie siedział chłopak o krwisto czerwonych włosach, który wpatrywał się we mnie.
Zaczęło mnie to troszkę irytować. Gdy na chwile odwróciłem wzrok, go już tam nie było.
Hm, gdzie on poszedł? Nie, nie czemu mnie to w ogóle miałoby obchodzić.
Gdy skończyłem pić kawę wstałem od stołu i szedłem w stronę wyjścia.
Przed sklepem stał ten dziwny chłopiec. Podszedł do mnie.
Nie wiedziałem o co mu chodzi więc zapytałem.- Czy coś się stało?- Na co ten od powiedział - A co miałoby się stać?-
Od powiedział przy czym uśmiechnął się głupawo. - Nie, nic się nie stało, tylko widziałem, że się na mnie patrzyłeś więc...- Gdy chciałem
dokończyć ten przerwał mi.- Ponieważ jesteś ładny.- Od powiedział głupi- Że co proszę?- Nie mogłem w to uwierzyć, czy on właśnie ze mną
flirtował? - No co się dziwisz? - Ten dzieciak zaczął mnie wkurzać - Ej, to nie jest śmieszne więc daruj sobie.- Gdy chciałem odejść , chłopak
chwycił mnie z rękę.- Stój, ja mówię serio. Mam na imię Min Yoongi, ale mów do mnie po prostu Suga.- Czy on właśnie przed chwilą wyznał mi
swoją miłość? - Miło poznać, Tae Hyung, ale możesz mówić po prostu Tae.- I po co ja mu się przedstawiłem? Idiota ze mnie.-
Ależ ja wiem jak masz na imię ^^ ,- Nie no, to już przegięcie.- Znasz? A skąd? - Nie uzyskałem odpowiedzi, po prostu zmienił temat.-
Może pójdziemy się gdzieś przejść?- Ja jako iż jestem strasznie głupią osobą zgodziłem się - No dobrze.-
Poszliśmy do parku, przez całą drogę nie zamieniliśmy ze sobą ani słowa.
W parku usiedliśmy na ławce, która znajdowała się tuż obok stawu.
- Ale tu pięknie, nieprawdaż? - Spytał nagle - Tak , tak.- Od powiedziałem.- Wiesz jaki dziś mamy dzień?- Spytał na co ja od powiedziałem -
Poniedziałek?- Zachichotał głupio - Nie głuptasie, dziś jest 14 lutego , mamy walentynki. - Po czym spojrzał na mnie, nie wiem czemu, ale podobało
mi się to. Boże święty ! Co ja wygaduje. Chociaż... Nie, nie mogę czuć coś do mężczyzny... A może?
-Wiesz co dziwnie się czuje , wybacz ale...- Pocałował mnie , nie pozwalając dokończyć mi zdania. Nie opierałem się, a wręcz przeciwnie
podobało mi się to. Mówiąc dosłownie rzuciłem się na młodszego chłopca.
Co z tego, że ludzie w parku cały czas na nas patrzyli. Czułem to, czułem, że w końcu zakochałem się.
Gdy skończyliśmy się całować popatrzył na mnie i wybuchnął śmiechem. Wtedy nie do końca wiedziałem o co mu chodzi.
Spojrzał raz jeszcze na mnie i powiedział.- I jak podobało się?- Na co od powiedziałem.- Tak, wiesz ja chyba ... cię kocham.-
Na co ten znów wybuchnął śmiechem i powiedział.- Ty idioto czy ty serio myślałeś, że ja cię kocham? - Spuściłem głowę w dół.-
CO? Nie no, ale jaja . Ej chłopaki ! Słyszeliście? On serio się we mnie zabujał .- I wtedy z krzaków wyskoczyli jego koledzy , jeden za drugim
śmiali się w niebo głosy. Było mi tak strasznie głupio. Chciałem wskoczyć do tego jeziorka, które było tuż przede mną.
Ale nie zrobiłem tego. Wstałem nic nie mówiąc odszedłem. I nigdy więcej go nie spotkałem....
Teraz już wiecie, dlaczego tak bardzo nienawidzę walentynek. Choć zdarzyło się to rok temu, ja wciąż nie mogę o tym zapomnieć.
Myślę że, ja zakochałem się w nim. Choć mnie tak zranił , ja go kocham...
Podobało się? Pewnie myśleliście, że będzie to coś o miłości itp. ale wiedziałam, że to zbyt oczywiste więc postanowiłam napisać coś innego,
co może was zaskoczyło. Proszę o komentowanie . Miłych walentynek życzę.
Autor: Cookie

thx ;3
OdpowiedzUsuńW końcu znalazłam blog na którym mogę poczytać świetne opowiadania o moich Bangtanach! :D Jesteś w tym naprawdę dobra. Jakiś czas temu założyłam podobnego bloga..nie ma jesze na nim żadnego opowiadania :/ próbuję uporać się z tymi wszystkimi złośliwymi szablonami, czcionkami, nagłówkami i gadżetami (które jakimś cudem nie są wcale tam gdzie powinny -,-) Rwę sobie włosy z głowy.. ile mi to jeszcze zajmie?! Jeżeli mogłabyś mi coś poradzić.. jest sposób w który mogłabym się z Tobą skontaktować? (jak mówiłam, jestem kompletnie zielona) Proszę o jak najszybszą odpowiedź! ^.^
OdpowiedzUsuń